Drugie urodziny bloga Lebio.pl

By | 13:33 Skomentuj


Dwa lata. Dokładnie tyle czasu publikuję tutaj moje wypociny. Czasem mądre, głównie głupie, ale jeśli chcecie je czytać to znaczy, że jesteście głupi Wam się chociaż troszeczkę podoba. Chciałoby się napisać jakiś banał, którym rzucają zazwyczaj inni blogerzy - "Wydaje się, jakby to było wczoraj" albo "Ach jak ten czas szybko leci!". Ja jednak ich nie użyję, bo osobiście wydaje mi się, że prowadzę tą stronę od urodzenia, co więcej - czasami wyobrażam sobie, jaki to nie jestem już znany i ile to książek nie wydałem. Wiecie, idę ulicą, a wszyscy ludzie dookoła cytują moje wpisy, prosząc o zdjęcie. Ja oczywiście odmawiam, bo przecież wyszedłem tylko po bułki, w piżamie, z rozwaloną fryzurą, więc trochę wstyd i zaraz wszystkie tabloidy się przyczepią. Potem się budzę i wszystko wraca do normy.

20 maja. Dzień w którym nie ma żadnego święta. Leży między 19 maja - dniem pamięci o ofiarach AIDS, oraz 21 maja - dniem kosmosu. Towarzystwo mam więc zacne. A co wydarzyło się tego dnia w historii? W 1921 roku, ówczesny prezydent USA podarował Marii Skłodowskiej-Curie kapsułkę z zawartością radu o wartości 100 tysięcy dolarów. Odczytuję to jako znak, że moje współprace blogowe będą mega dochodowe. Dalej. W 1992 roku, FC Barcelona zdobyła pierwszy raz Puchar Europy, a w 2006 roku, zespół Lordi z Finlandii wygrywa Konkurs Piosenki Eurowizji. Co to oznacza dla mnie? Wygraną - zawsze, wszędzie i z każdym. Blog roku 2017 - nadchodzę! 20 maja 2015 powstała strona Lebio.pl. Święto to nie jest jeszcze uwzględnione w Waszych kalendarzach, bo jest po prostu stosunkowo świeże.

FUN FACT:

Do końca roku zostało 155 dni roboczych, oraz 71 dni wolnych. Dwa razy więcej pracy niż odpoczynku. Czy to jest zdrowe, ja się pytam?

Koniec tych ciekawostek, przypomnijmy sobie, jak wyglądało podsumowanie pierwszego roku działalności:



Jak było w tym roku?

- Pousuwałem większość starych postów, więc ze 125 w pierwszym roku, zrobiło się 100 przez 2 lata.
- Facebook: z 1476 fanów zrobiło się 1715.
- Miałem okazję odbyć miesięczny staż w portalu Silesion.pl, z czego jestem bardzo zadowolony.
- Najbardziej poczytnym wpisem jest 10 miejsc na Śląsku, w których (nie) znajdziesz celebrytów - w całości napisany po śląsku.
- Najchętniej oglądaną sesją zdjęciową jest Sesja "Gardener" z Eweliną Niemiec.

A jak będzie w następnym roku?

- Pierwszym przystankiem będzie Blog Conference Poznań.
- Po głowie chodzi mi ciągle pomysł na kanał na Youtube.
- Nie mam pojęcia co dalej.

Czego mi możecie życzyć?

- Samozaparcia i większej motywacji. (Napiszcie w komentarzu, że mogę być kim chcę, czy po prostu "Życzę Ci samozaparcia i motywacji" i będzie super, bo ostatnio strona kuleje okropnie)
- Systematyczności.
- Kreatywności.
- Milionów na koncie.

Dzięki, że jesteście i czytacie! Na koniec zacytuję więc (już) klasyk:



Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: